W dzisiejszych czasach technologia towarzyszy nam niemal na każdym kroku. Smartfony, tablety, ekrany komputerów – wszystko to stało się nieodłącznym elementem naszej codzienności. Dzieci mają z nimi kontakt już od najmłodszych lat – w domu, w samochodzie, w poczekalni u lekarza. W wielu szkołach urządzenia elektroniczne zaczynają odgrywać coraz większą rolę także na lekcjach.
My jednak postanowiliśmy pójść pod prąd i… zrezygnować z elektroniki na zajęciach. Dlaczego?
1. Bo dzieci są przebodźcowane jak nigdy wcześniej
Współczesne dzieci żyją w świecie natłoku bodźców. Co kilka sekund coś mruga, dźwięczy, przerywa ich uwagę. Kolorowe aplikacje, błyskawicznie zmieniające się obrazy, krótkie filmiki na YouTubie czy TikToku uczą mózg przeskakiwania z tematu na temat – bez skupienia, bez pogłębionej refleksji.
Przebodźcowanie to realny problem – neurologowie i psycholodzy dziecięcy biją na alarm. Coraz więcej dzieci ma trudności z koncentracją, obniżoną odporność na stres, rozdrażnienie, problemy ze snem. Mózg nie ma kiedy odpocząć, bo jest stale w stanie gotowości.
Na naszych lekcjach stawiamy na ciszę, spokój i relację – bo to właśnie w takich warunkach dziecko uczy się najlepiej.

2. Bo skupienie wymaga środowiska bez zakłóceń
Zamieniliśmy ekrany na papier, ruch, rozmowę i kontakt wzrokowy. Dzięki temu uczniowie naprawdę wchodzą w materiał, nie rozpraszają się migającym ekranem ani powiadomieniami. W spokojnym środowisku łatwiej skupić się na jednej rzeczy, wytrwać przy niej i ją zrozumieć.
To także nauka bardzo ważnej umiejętności życiowej – uważności. Umiejętności bycia tu i teraz, nie zerkając co chwilę na ekran.
3. Bo prawdziwa relacja dzieje się poza ekranem
Nasze zajęcia to nie tylko nauka języka – to także budowanie relacji, zaufania i poczucia bezpieczeństwa. Dzieci uczą się nie tylko mówić po angielsku, ale też współpracować, wyrażać emocje, rozmawiać. A to najlepiej dzieje się wtedy, gdy patrzymy sobie w oczy, a nie w ekran.
Dzięki ograniczeniu technologii tworzymy przestrzeń, w której dziecko może być sobą, a nauczyciel może naprawdę zobaczyć, co dzieje się z jego uczniem.
4. Bo dzieci i tak mają wystarczająco dużo ekranów poza szkołą
Nie jesteśmy przeciwnikami technologii. Wręcz przeciwnie – wiemy, że potrafi być bardzo pomocna. Ale jesteśmy zdania, że szkoła powinna być miejscem równowagi – miejscem, gdzie dziecko może odpocząć od ekranów, pobyć offline, odkrywać świat wszystkimi zmysłami.
Zamiast aplikacji – ruch, zamiast gier – zabawy językowe, zamiast multimediów – prawdziwe emocje i autentyczna interakcja.
Wierzymy, że mniej znaczy więcej – mniej bodźców, mniej ekranów, mniej hałasu – to więcej spokoju, skupienia i prawdziwego rozwoju.
Tworzymy przestrzeń, w której dzieci mogą naprawdę doświadczyć języka, zamiast tylko go “przerabiać”. I wierzymy, że w dłuższej perspektywie właśnie takie podejście procentuje – spokojnymi, uważnymi i ciekawymi świata młodymi ludźmi.
Chcesz zobaczyć, jak wyglądają nasze zajęcia w praktyce? Odwiedź nasz Facebook https://www.facebook.com/szkolaeasyenglish lub umów się na lekcję pokazową.
Tworzymy miejsce, które rozwija – a nie tylko uczy.
Kliknij i dowiedz się więcej jak wygląda nauka w naszej szkole https://easyenglish.szkola.pl/kontakt/
Zdrowy mózg = szczęśliwe dziecko! Na koniec 5 prostych kroków dla lepszej koncentracji i spokoju
1. 💤 Sen to podstawa
Minimum 9–11 godzin snu dla dzieci w wieku szkolnym. Zasypianie bez ekranów!
2. 📵 Ekrany pod kontrolą
Ogranicz czas przed tabletem i telefonem. Daj oczom i mózgowi odpocząć.
3. 🌳 Codzienna dawka ruchu i natury
Spacer, rower, zabawa na świeżym powietrzu – ruch dotlenia mózg!
4. 🍎 Dobre paliwo
Zdrowa dieta bogata w warzywa, owoce i wodę – dla lepszej pracy mózgu.
5. 🧘♂ Cisza, nuda i relaks
Mózg potrzebuje też czasu na… nic. Nuda wspiera kreatywność!
PS. Daj znać, czy tego typu wpisy są dla Ciebie wartościowe. Feedback jest dla nas bardzo ważny.
wpis opracowała mgr Alicja Kubińska
Więcej o naszych nauczycielkach, pracownikach i szkole, znajdziesz tutaj: https://easyenglish.szkola.pl/o-szkole/